poniedziałek, 4 listopada 2013

Małe wagary :)

Z okazji tego, że urządziłyśmy sobie dziś obydwie małe wagary, jest czas na podzielenie się minutami z mojego  życia ;)
W dniach 7-12 październik realizowałam projekt z fundacji "Przyszłość w nauce". Obawiałam się
o zaległości w szkole, ale ani trochę nie żałuję wyjazdu! Świetni ludzi, miła atmosfera i mnóstwo ciekawych zajęć :) Znienawidzona przeze mnie Warszawa zyskała trochę plusów ;)


Z małego spaceru-


Nie mogłam powstrzymać się od śmiechu :D
Wyniki mojej tygodniowej pracy (otrzymywanie pochodnych diketopirolopiroli- prościej barwnik ferrari ^^, w wolnym czasie chromatografia) :




Ten tydzień  był mega ciężki, sporo nauki i uwijanie się przy prezencie Zuzy [nie wiedziałam, że
znalezienie zestawu herbat w przyzwoitej cenie to taki problem...] :>


Poradziłam sobie z brakiem stolika nocnego w nowym pokoju ;)

Bałagan, który można zrobić w ciągu kilku minut ^^






4 listopada- 
Kochana, wszystkiego czego sobie tylko życzysz! :)

Tak symbolicznie... :)









3 komentarze:

  1. Wielkie dzięki za odwiedzenie mojego bloga. Fajnie jest poznawać nowe, zwłaszcza tak interesujące, osoby.:)

    A taki bałagan to nie bałagan! Jak już skończy się u nas remont to zaprezentuję kwintesencję chaosu, który wprowadzić potrafię tylko ja. Podobno nazywam to nawet miejscem pracy. ^^

    I tak z ciekawości zapytam, gdzie idziecie po maturze? Jakie kierunki wam się marzą?

    Pozdrawiam gorąco,
    Wicca

    www.wiccawart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myslimy o studiowaniu na Gdanskim Uniwersytecie Medycznym, jednak kierunek zalezy od wyniku matury, wiec zobaczymy :)

      Usuń
    2. W takim razie trzymam kciuki za to, żeby wam się powiodło :) Swoją drogą ostatnio coraz więcej osób myśli o medycynie. Jeszcze te pare lat temu z mojej klasy poszło na nią 5 osób.

      Usuń