W dniach 7-12 październik realizowałam projekt z fundacji "Przyszłość w nauce". Obawiałam się
o zaległości w szkole, ale ani trochę nie żałuję wyjazdu! Świetni ludzi, miła atmosfera i mnóstwo ciekawych zajęć :) Znienawidzona przeze mnie Warszawa zyskała trochę plusów ;)
Z małego spaceru-
| Nie mogłam powstrzymać się od śmiechu :D |
Wyniki mojej tygodniowej pracy (otrzymywanie pochodnych diketopirolopiroli- prościej barwnik ferrari ^^, w wolnym czasie chromatografia) :
Ten tydzień był mega ciężki, sporo nauki i uwijanie się przy prezencie Zuzy [nie wiedziałam, że
znalezienie zestawu herbat w przyzwoitej cenie to taki problem...] :>
| Poradziłam sobie z brakiem stolika nocnego w nowym pokoju ;) |
| Bałagan, który można zrobić w ciągu kilku minut ^^ |


Wielkie dzięki za odwiedzenie mojego bloga. Fajnie jest poznawać nowe, zwłaszcza tak interesujące, osoby.:)
OdpowiedzUsuńA taki bałagan to nie bałagan! Jak już skończy się u nas remont to zaprezentuję kwintesencję chaosu, który wprowadzić potrafię tylko ja. Podobno nazywam to nawet miejscem pracy. ^^
I tak z ciekawości zapytam, gdzie idziecie po maturze? Jakie kierunki wam się marzą?
Pozdrawiam gorąco,
Wicca
www.wiccawart.blogspot.com
Myslimy o studiowaniu na Gdanskim Uniwersytecie Medycznym, jednak kierunek zalezy od wyniku matury, wiec zobaczymy :)
UsuńW takim razie trzymam kciuki za to, żeby wam się powiodło :) Swoją drogą ostatnio coraz więcej osób myśli o medycynie. Jeszcze te pare lat temu z mojej klasy poszło na nią 5 osób.
Usuń