Żyję ciągłymi przypadkami. Obecny profil wybrałam pod wpływem Zuzy (perswazja to jej drugie imię ;) ). Zaklinałam się, że mój kontakt z chemią zakończy się po gimnazjum, tymczasem wylądowałam na biol-chem, razem z moją "wspólniczką" jesteśmy członkami fundacji chemicznej i w tym roku będziemy borykać się
z maturą, brrr. Trochę zwariowanie, a przecież uwielbiam poczucie bezpieczeństwa, spokoju i pewności, że jest się "we właściwym miejscu, o właściwej porze". Nienawidzę wszelkich początków, ale gdy przejdę już przez granicę potrafię się odnaleźć. Uwielbiam poznawać nowych ludzi- kontakt z drugim człowiekiem jest dla mnie bardzo ważny. Zuza uważa, że "gdyby nie te cholerne zarobki" byłabym dobrym psychologiem ^^ Za dużo gadam, za często się spóźniam...Jestem nocnym markiem. Nie mam kompletnie orientacji w terenie ani głowy do tytułów, mimo że obejrzałam setki filmów i przeczytałam ogrom książek. Nikt nie jest w stanie zmusić mnie do obejrzenia horroru! Słucham przeważnie tego samego co Zuza, dlatego tak świetnie się dogadujemy i gibamy w rytm tych samych piosenek :) Uwielbiam śpiewać, szczególnie z gronem najbliższych, choć nie mam ani grama talentu. Brzdąkam/łam na gitarze- moja nauka zakończyła się na pieśniach religijnych :D Kocham ostrą kuchnię! W 100% preferuję wino. Mocno słodzę swoje życie- Zuzka uważa, że cukier w swoim domu kupuje dla mnie. Dobrze znane mi obozy harcerskie i życie na łonie natury (widzę uśmiech na waszych twarzach...). Uwielbiam przejażdżki rowerowe i poczucie wolności :) Próbuję wychować sobie młodszych braci- z marnym skutkiem. Porównując moje zdjęcia sprzed lat i obecne nie różnią się prawie niczym- może wyjątkiem szerokości bioder ;) Na zdjęciu jeszcze z grzywką, jestem zdeterminowana- zapuszczam. Ciągle szukam siebie i odkrywam z dnia na dzień.
z maturą, brrr. Trochę zwariowanie, a przecież uwielbiam poczucie bezpieczeństwa, spokoju i pewności, że jest się "we właściwym miejscu, o właściwej porze". Nienawidzę wszelkich początków, ale gdy przejdę już przez granicę potrafię się odnaleźć. Uwielbiam poznawać nowych ludzi- kontakt z drugim człowiekiem jest dla mnie bardzo ważny. Zuza uważa, że "gdyby nie te cholerne zarobki" byłabym dobrym psychologiem ^^ Za dużo gadam, za często się spóźniam...Jestem nocnym markiem. Nie mam kompletnie orientacji w terenie ani głowy do tytułów, mimo że obejrzałam setki filmów i przeczytałam ogrom książek. Nikt nie jest w stanie zmusić mnie do obejrzenia horroru! Słucham przeważnie tego samego co Zuza, dlatego tak świetnie się dogadujemy i gibamy w rytm tych samych piosenek :) Uwielbiam śpiewać, szczególnie z gronem najbliższych, choć nie mam ani grama talentu. Brzdąkam/łam na gitarze- moja nauka zakończyła się na pieśniach religijnych :D Kocham ostrą kuchnię! W 100% preferuję wino. Mocno słodzę swoje życie- Zuzka uważa, że cukier w swoim domu kupuje dla mnie. Dobrze znane mi obozy harcerskie i życie na łonie natury (widzę uśmiech na waszych twarzach...). Uwielbiam przejażdżki rowerowe i poczucie wolności :) Próbuję wychować sobie młodszych braci- z marnym skutkiem. Porównując moje zdjęcia sprzed lat i obecne nie różnią się prawie niczym- może wyjątkiem szerokości bioder ;) Na zdjęciu jeszcze z grzywką, jestem zdeterminowana- zapuszczam. Ciągle szukam siebie i odkrywam z dnia na dzień.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz